Czapka i komin? Żaden problem! czyli wyzwanie nr 2

Czapka i komin? Żaden problem! czyli wyzwanie nr 2

Obejrzałam i przeczytałam całe internety, dodałam coś od siebie i zrobiłam - dwa komplety czapka + komin, a skoro zrobiłam już dwa, oba się podobają moim małym odbiorcom, znaczy - mogę się dzielić :) Dziś robimy czapkę, komin następnym razem.



1. Jak zacząć? Można na wiele sposobów, oczywiście najprostszy, to zmierzyć starą czapkę malucha w obwodzie i wysokości (jeśli jest już za mała, odpowiednio wymiary powiększyć o 1 - 2 cm), a następnie wyciąć z dzianiny dwa identyczne prostokąty (jeśli chcemy żeby czapka była dwustronna) - dłuższy bok to obwód czapki, krótszy - jej wysokość. Można też po prostu zmierzyć dziecku obwód główki pomniejszyć go o ok. 2 cm. Ja wybrałam pierwszy sposób z prostej przyczyny - jak robiłam czapeczki dzieci w domu nie było, ale były za to ich stare czapki :)



2. Co potem? Nakładamy materiały jeden na drugi, tak, żeby idealnie się pokrywały i składamy na pół (w połowie dłuższego boku) i jeszcze raz na pół. Na tak złożonym materiale z jednej strony rysujemy kredą krawiecką dwa boki trójkąta i wycinamy wzdłuż linii - tak aby powstało coś takiego jak na rysunku. Po rozłożeniu oba materiały powinny wyglądać jak płotek






3. UWAGA!!!!! jeśli chcecie, żeby na którejś stronie czapki była jakaś aplikacja, to jest najlepszy moment na przyszycie jej, potem będzie już dużo trudniej jak zaczniemy zszywać czapkę. Ja w jednym przypadku po prostu wycięłam z tkaniny kwiatek i przyszyłam go zwykłym ściegiem prostym po krawędziach (można dla pewności przeszyć zygzakiem). Przy drugiej czapce zadałam sobie więcej trudu - a raczej mój syn podwyższył mi poprzeczkę - chciał mieć czapkę z psem :) Narysowałam więc na małym fragmencie materiału psa (wydawało mi się, że to jest podobne do psa...), przyłożyłam materiał do materiału czapki i zaczęłam wyszywać jednocześnie przyszywając moją aplikację - mogłam to w sumie zrobić maszyną, tak jak z kwiatkiem, ale bałam się, że mi nie wyjdzie, poza tym uważam, że ręczne wyszywanie dało fajniejszy efekt. To nic, że z psa wyszedł baran :) Kiedy wyszyłam całość, nożyczkami poprzycinałam zbędną tkaninę i aplikacja gotowa.






3. Zaczynamy zszywać!!! Zszyć musimy wszystkie części naszego płotka, tak jak zaznaczyłam czerwonymi strzałkami (oczywiście szyjemy po lewej stronie materiału. Na końcu zszywamy długie boki ze sobą i jeśli czapka ma być jednostronna, to jest już w zasadzie gotowa - trzeba ją tylko wykończyć na dole.



 Jeśli robimy dwustronną, drugi materiał zszywamy tak samo jak pierwszy. W ten sposób powstają dwie oddzielne czapki, które musimy ze sobą połączyć.

4. Dwa w jednym czyli jak połączyć nasze dwie czapy?
Wkładamy czapki jedna w drugą, tak, żeby stykały się prawymi stronami, na wierzchu powinniśmy mieć lewe strony. Zszywamy je po obwodzie czapki na dole, ale zostawiamy dwa centymetry, bo musimy jeszcze naszą czapkę przekręcić jakoś na prawą stronę :) Potem można zostawione dwa centymetry zszyć ręcznie. 

CZAPKA GOTOWA!!!!!!


Komin następnym razem :)


Komentarze

  1. Ja niestety samodzielnie nie potrafię takich czapek wykonywać i jestem zdania, że po prostu jak dla mnie lepiej jest je kupić. Wszystkie moje nakrycia głowy zamawiam ze sklepu https://hatfactory.pl/ i jestem przekonana, że jest to zdecydowanie najlepszy wybór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam jednak, że zawsze satysfakcja jest większa, kiedy się coś uszyje samemu. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty